Wiosenne kwiatowe napary i nalewki dla zdrowia cz.1

Kwiecień to doskonały czas na przygotowanie pysznych i zdrowych nalewek wiosennych. Surowcem do przygotowania naszych nalewek i intraktów będą pierwsze kwitnące rośliny, takie jak już pokazujący się mniszek lekarski, magnolie, głóg , a także jaśmin wonny. Rośliny te są jednymi z najbardziej wartościowych pod kątem leczniczym i często wykorzystuje się je w ziołolecznictwie. Część z nich wzmacnia odporność, inne korzystnie wpływają na serce i układ krążenia czy też poprawiają działanie układu nerwowego. Przygotowane z nich nalewki są szalenie aromatyczne i mają ciekawe kwiatowe smaki.

Część pierwsza: kwiat głogu.

Kwitnący głóg.

Preparaty z owoców i kwiatów głogu (Crataegus) są popularne nie tylko w fitoterapii i medycynie ludowej, ale docenia je również tradycyjna medycyna akademicka.

Surowcem do naszych wiosennych przetworów jest kwiat wraz z liściem (Crataegi folium cum flore), który będziemy traktować alkoholem, ale napary czy odwary z tego surowca też spełniają swoją leczniczą funkcję, natomiast my skupimy się dzisiaj na nalewkach i intraktach. Wodno-alkoholowe wyciągi  głogu będą działały inotropowo dodatnio na mięsień sercowy co oznacza, że wzmocnią siłę skurczu serca . Rozszerzą naczynia wieńcowe, poprawiając w ten sposób krążenie wieńcowe, będą pełniły funkcje kardioprotekcyjne, czyli ochronne na mięsień sercowy, podziałaja przy okazji przeciwarytmicznie, będą również świetne w profilaktyce i leczeniu miażdzycy. Obniżają zbyt wysokie ciśnienie tętnicze krwi , poziomy lipidów i cholesterolu we krwi. Uszczelnią i wzmocnią osłabione lub chore naczynia krwionośne. Wyciągi z głogu posiadają również właściwości antybakteryjne i mogą być pomocne w leczeniu infekcji wywołanych przez bakterie takie jak: pałeczka okrężnicy, czyli bakteria kałowa powodująca często np. zakażenia układu moczowego (Escherichia coli) , odmieniec pospolity (Proteus vulgaris). Drobnoustrój ten jest odpowiedzialny za zakażenia układu pokarmowego (w tym dróg żółciowych), ucha środkowego, płuc oraz opon mózgowych. Wyciąg z głogu będzie wykazywał również działanie bójcze w kierunku powodujących zatrucia bakterii z rodziny Shigella. Przetwory z kwiatów głogu działają uspokajająco, pomagają zapobiegać licznym nerwicom wegetatywnym, w tym również nerwicy serca. Korzystnie działają na kobiety w okresie klimakterium wpływając na ograniczenie przykrych objawów tj. zawroty głowy, uczucia nagłego gorąca, a także skokom ciśnienia w tym trudnym okresie.

Ja najchętniej korzystam ze sprawdzonych przepisów opracowanych przez dr. Henryka Różańskiego i tymi, które zapisałam do swojego receptariusza się tutaj z Wami podzielę.

Głóg wiosną.

Intrakt

sposób przygotowania: 100 g świeżych rozdrobnionych kwiatów należy zalać 500 g gorącego alkoholu 30-40%, odstawić w ciemne miejsce minimum na 2 tygodnie, następnie należy roztwór przecedzić i dodać dla smaku miód.

jak stosować: 1-2 razy dziennie po 1 łyżce przez okres 3 miesięcy. Stosować minimum przez 3 miesiące. Na kwartał czyli pełną kurację potrzebujemy około 1400 ml intraktu (możemy też zażywać go 1 raz dziennie po ok. 15 ml – odpowiednią dawkę powinien ustalić dla konkretnej osoby fitoterpaeuta.).

Nalewka

sposób przygotowania:100 g świeżego lub suchego surowca na 300 g ciepłego ale nie gorącego alkoholu 40% – postępowac podobnie jak w przypadku intraktu, mozna wymieszać z miodem nawet w stosunku 1:1

jak stosować? 1-2 razy dziennie po 5-10 ml lub zgodnie z indywidualnym zaleceniem fitoterapeuty.

Głóg.

Pokrzywa (Urtica dioica)- jeden z pierwszych dostępnych wiosną surowców zielarskich

Pokrzywa zwyczajna.

Pokrzywa nie bez kozery nazywana jest często „Królową ziół”. Jest szalenie uniwersalna zarówno w stosowaniu jak i ze względu na jej właściwości lecznicze i fitoterapeutyczne. Zasada podczas zbiorów pokrzywy jest prosta: dopóki nie zakwitła, dopóty jest pełna swoich cudownych właściwości.

Możemy ją stosować zarówno świeżo zebraną np. dodając ją do sałatek i na kanapki, jak i w formie pesto, a także w formie wyciśniętego soku oraz w postaci naparu jako alternatywę dla herbaty. Młode pędy i liścienajlepiej używać po uprzednim sparzeniu (w temp. ok. 60°C inaktywuje się histamina i kwas mrówkowy). Pokrzywę możemy również ususzyć wtedy w dalszym ciągu, jesli będzie właściwie przechowywana, odwdzięczy nam się swoim ususzonycm dobrem

Liście pokrzywy są bardzo bogate w kwasy organiczne, garbniki, chlorofile, witaminy K, C, B2, żelazo, magnez, mangan i sole mineralne dlatego świetnie wspomagają organizm w detoksykacji, „oczyszczają krew” ze szkodliwych produktów przemiany materii. Warto w tym momencie wspomnieć, że w okresie wiosennym pokrzywa będzie zawierała więcej witamin, natomiast w okresie letnim zdecydowanie więcej krzemionki.

Pokrzywa zalecana jest w reumatyźmie. Któż z nas nie kojarzy, jeśli nie z własnego doświadczenia to z babcinych opowieści, biczowania się świeżo zerwanymi łodygami, co powodowało zaczerwienie skóry i pojawienia się mnóstwa małych pęcherzyków na skórze . Odpowiedzialne są za to włoski parzące, będące właściwie ostrymi igłami. Każdy włosek to wyspecjalizowana, silnie wydłużona komórka o ściankach nasyconych krzemionką. Przy dotknięciu, końcówka włoska odłamuje się, zaś reszta wbija się płytko w skórę. Lekkie nadciśnienie wewnątrz włoska wstrzykuje ok. 0.0004 mg silnie drażniącego soku.Podrażniona w tej sposób skóra reaguje pęcherzami, natychmiast też pobudzone zostaje krążenie. Jad zawarty we włoskach parzących pokrzywy jest niesamowicie skomponowaną mieszanką. Zawiera substancje drażniące w tym kwas mrówkowy i kwasy żywiczne, substancje wywołujące stan zapalny jak histaminę, czynniki stymulujące układ odpornościowy jak leukotrieny a na dodatek zawiera neuroprzekaźniki takie jak serotonina czy acetylocholina, dzięki czemu wszystkie te nieprzyjemne odczucia odbierane są jeszcze efektywniej i silniej 😉

Pokrzywę stosowano również od dawna w kamicy nerkowej, działa moczopędnie i zwiększa wypłukiwanie mocznika z ustroju . Bardzo przystępną formą spożywania i czerpania z dobrodziejstw są napary, które lekko obniżają ciśnienie krwi, działają żółciopędnie, wspomagają trawienie, wspomaga pracę wątroby, pobudzają wydzielanie soku żołądkowego, poprawiają funkcjonowanie trzustki. Zaleca się herbatę z pokrzywy na problemy skórne, zwłaszcza trądzik, który ma podłoże bakteryjne, ponieważ pokrzywa wykazuje właściwości antybakteryjne. W liściach i korzeniu pokrzywy stwierdzono obecność czynników pobudzających wytwarzanie interferonu i antygenów, chroniących przed wirusami. Pokrzywa jest jedną spośród kilku rodzimych roślin mających duże znaczenie w fitoterapii cukrzycy, ponieważ ma działanie hipoglikemiczne. Roślina jest doskonałym źródłem dobrze przyswajalnego żelaza- głównie świeżo wyciskany sok pomoże nam dostarczyć pokłady tego pierwiastka i wspomóc produkcję hemoglobiny, poprawia parametry krwi i wspierając walkę z anemią z niedoboru żelaza. Jest także wskazana w profilaktyce oraz leczeniu rozrostu i stanów zapalnych prostaty. Pokrzywę można zaliczyć do afrodyzjaków działających zwłaszcza na mężczyzn, gdyż podwyższa poziom wolnego testosteronu we krwi.

Dawkowanie: pokrzywy nie można pić zbyt dużo, za maksymalna dawkę możemy uznac 3-4 filiżanki dziennie – wtedy zapewnimy sobie korzystne działanie terapeutyczne, a nie spowodujemy wypłukania soli mineralnych z organizmu.

Przeciwwskazania: Pokrzywa jak wspominałam wyżej, ma właściwości obniżające poziom cukru we krwi, dlatego osoby chorujące na cukrzycę nie mogą jej stosować bez konsultacji z lekarzem. Nie jest też odpowiednią rośliną dla kobiet z chorobami narządów rodnych, zwłaszcza nowotworu, mięśniaków czy przy krwawieniach o nieznanej przyczynie. Nie mogą jej używać osoby z przewlekłymi chorobami nerek bez konsultacji z lekarzem, a także osoby po zabiegach chirurgicznych. Także gdy w organizmie wykryto nadmiar żelaza, ponieważ pokrzywa podnosi jego poziom, a to także nie jest zdrowe.

Katarzyna Jelińska

15 najlepszych ziół dla zdrowego układu pokarmowego


Nasz układ pokarmowy jest prawdopodobnie najważniejszym organem odpowiedzialnym za wiele kluczowych funkcji w organizmie. Od trawienia zaczynając przez wywoływanie reakcji zapalnych i alergicznych, aż do przetwarzania neuroprzekaźników, takich jak np. serotonina. Kiedy układ pokarmowy nie działa prawidłowo, kiedy trawienie nie przebiega właściwie, prowadzić to może do problemów zdrowotnych i być zaczątkiem wielu chorób.

Zioła są niezrównanym wsparciem w utrzymaniu sprawnego układu pokarmowego i trawiennego. Wspierają również pracę żołądka oraz dobrą kondycję jelit. Oczywiście nie ulega wątpliwości, że nasze nawyki żywieniowe i styl naszego życia odgrywają tutaj główną rolę. Mam na myśli takie kwestie jak spożywanie cukru, pszenicy, nabiału, niewielką podaż warzyw i owoców oraz nadmiar stresu i brak ruchu. Szczęśliwie istnieją zioła <3 i zielarze <3

Przygotowałam dzisiaj spis 15 ziół leczniczych, które pogrupowałam wg ich właściwości: zioła gorzkie, uspokajające-wiatropędne (uspokajają pracę przewodu pokarmowego między innymi w nadprodukcji gazów) oraz śluzowe.

Zioła goryczkowe stymulują trawienie i zazwyczaj przyjmujemy je 15-30 minut przed posiłkiem. Pijemy napar, albo przyjmujemy ziółka w postaci kropli lub nalewki. Jeśli potrzymamy przewidzianą dla nas dawkę pod językiem (ok.30 sekund), natychmiast w śliniankach zacznie wydzielać się ślina. Przy jej udziale zaczyna się proces trawienia. Chwilę potem zacznie wydzielać się enzym trzustkowy zwany amylazą, dzięki której możliwy jest rozkład skrobi i następnie jej przemiana w cukry. Zioła gorzkie mają również substancje wspierające detoksykację wątroby. Wspierają także oczyszczenie organizmu z resztek niestrawionego pokarmu, działając jak szczotki jelitowe. Zioła gorzkie regulują również świetnie procesy przemiany materii. W towarzystwie ziół gorzkich, organizm produkuje więcej leptyny, hormonu wytwarzanego w podskórnej tkance tłuszczowej, który służy redukowaniu jej rozrostu. Gorzki smak reguluje też działanie innego hormonu greliny, czyli stymulatora odczuwania głodu. Po zażyciu ziół gorzkich, poziom greliny obniża się , a pokarm pozostaje dłużej w żołądku, dając uczucie sytości na dłużej. Zioła goryczkowe dobroczynne wpływają na całe światło układu pokarmowego, a odpowiednio stosowane oraz właściwie dawkowane mogą przywrócić prawidłową pracę tego układu. Poza systemem trawiennym wzmacniają układ oddechowy, krążenia, moczowy i narządy ruchu. Wpływają także na wzmocnienie błon śluzowych żołądka i jelit, które to są kluczowe dla naszej odporności.

Kolejną grupą będą zioła łagodzące skurcze i wiatropędne.
Jak działają? Zapobiegają tworzeniu się gazów w przewodzie pokarmowym, co może być wyjątkowo upierdliwym (;p) problemem.
Szczególnie jeśli jesteśmy na bakier z właściwą dla nas dietą, z uwzględnieniem nietolerancji pokarmowych czy alergii. Łagodzą one skurcze jelitowe, wzdęcia i niestrawności. Wszyscy doświadczyliśmy wzdęć i skurczów po zjedzeniu niewłaściwych dla nas lub ciężkostrawnych potraw. Doskonałość tych ziół polega na tym, że większość z nich można włączyć do procesu gotowania w formie przypraw, albo zaparzyć i wypić zamiast kompotu czy herbaty podczas posiłku.

zioła śluzowe
Te roślinne surowce lecznicze często zawierają śluz, podobny w konsystencji do produkowanego przez człowieka, a ich specyficzna gęsta i lepka konsystencja, pomaga pokryć i przywrzeć do nabłonkowej wyściółki naszych narządów wewnętrznych. W ten sam sposób, w jaki aloes pomaga złagodzić stan zapalny ran na naszej skórze, koi nas również od wewnątrz. Aloes należy go stosować z umiarem i znać przeciwwskazania jak przy każdym ziółku, po które chcemy sięgnąć. Stąd konieczność obecności fitoterapeutów w procesie leczenia naturalnymi roślinnymi substancjami, których ogromna siła i moc jest często bagatelizowana przez medycynę klasyczną. Na szczęście to się zmienia i zmienia z korzyścią dla ludzi. Mam nadzieję i wierzę, że tak się stanie. Wracając do substancji śluzowych, powlekając nasze drogi pokarmowe, zapewniają im ochronę przed tarciem, uszkodzeniami mechanicznymi, a w konsekwencji i nadżerkami w śluzówkach. Wspomagają także leczenie nadżerek. Dzięki nim unikamy wielu stanów zapalnych i zastojów 🙂

Wszystkie wymieniona zioła są łatwo dostępne w zielarniach. Wiele z wymienionych wyżej roślin można z łatwością uprawiać we własnych ogródkach, na balkonach czy parapetach domów. Są łatwe w utrzymaniu i nie wymagają wiedzy tajemnej 😉 Siejmy, sadźmy, podlewajmy, pielęgnujmy i niech nam się na zdrowie darzy.

zioła gorzkie
Korzeń mniszka lekarskiego (Taraxacum officinale)
Karczoch (Cynara scolymus)
Korzeń berberysu pospolitego (Berberis vulgaris)
Wrotycz pospolity (Tanacetum vulgare) Brodziuszka wiechowata (Andrographis paniculata)

zioła łagodzące skurcze i wiatropędneKoper włoski (Foeniculum vulgare)
Mięta pieprzowa (Mentha piperita)
Kardamon (Elettaria cardomomum)
Kminek zwyczajny (Carum carvi)
Melisa lekarska (Melissa officinalis)

zioła śluzowe
Zioła te często zawierają śluz, podobny w konsystencji do produkowanego przez nasze, ludzkie organizmy śluzu, a ich specyficzna gęsta i lepka konsystencja pomaga pokryć i przywrzeć do nabłonkowej wyściółki naszych narządów wewnętrznych. W ten sam sposób, w jaki aloes pomaga złagodzić stan zapalny ran na naszej skórze, pomaga również ukoić nas od wewnątrz – należy go stosować z umiarem i znać przeciwskazania jak przy kazdym ziółku, po które chcemy sięgnąć. Stąd konieczność działalności fitoterapeutów w procesie leczenia naturalnymi roślinnymi substancjami, których ogromna siła i moc jest często bagatelizowana przez medycynę klasyczną, a także opinie społeczną, ale na szczęście to się zmienia i zmieni na korzyść człowieka. Mam nadzieję i w to wierzę. Wracając do substancji śluzowych powlekających nasze drogi pokarmowe łatwo odgadnąć, że chronią przed tarciem, uszkodzeniami mechanicznymi, a w kosekwencji i nadżerkami w śluzówkach, albo je zabezpieczjają. Unikamy wielu stanów zapalnych i zastojów 🙂

5 topowych olejków na sen

Sen.

Lawenda – to klasyk. Może złagodzić wszelkiego rodzaju stres i może całkowicie Cię zrelaksować, co z pewnością pomoże Ci zasnąć. Wiadomo nawet, że łagodzi ból i poprawia ogólny stan skóry. To kwiatowe wrażenie jest pełne zastosowań, a także pachnie niewątpliwie zachwycająco.

Kadzidło – kadzidło jest doskonałym dodatkiem do rutyny przed snem. Jest niesamowity w rozluźnianiu umysłu, a nawet może zmniejszyć bóle stawów. Czy czujesz się trochę obolały? W tym też może pomóc.

Cedr – Wiadomo, że ma właściwości energetyzujące, które mogą zwiększać poziom koncentracji, ale może również łagodzić stres i napięcie ze względu na jego zdolność do okrywania ciała całunem spokoju.

Valerian – Zapach mądry; Korzeń kozłka jest niewątpliwie inny. Na szczęście korzyści znacznie przewyższają zapach. W naturalny sposób wspomaga zasypianie, uspokaja niepokój, obniża ciśnienie krwi i może pomóc przy skurczach mięśni. Jest duża szansa, że ​​jego zapach Cię znokautuje, ale przynajmniej dostaniesz spokojny sen.

Ylang Ylang – ten niesamowity olejek może zmniejszyć niepokój i stres. Może pomóc w walce z depresją, a także może zmniejszyć bóle stawów i mięśni. Jest dobrze znany ze swoich właściwości afrodyzjakalnych, więc jeśli chcesz przywrócić magię sypialni, nie szukaj dalej. W naturalny sposób podnosi libido i poprawia nastrój, co z pewnością pomoże Ci zasnąć.

Używanie olejków eterycznych

Użyj dyfuzora – dodaj kilka kropel i włącz go. Załóż go przed snem i zapadnij w senny sen.

Wdychać – dodaj około 10 kropli olejku do miski z ciepłą wodą. Dobrze wymieszaj, a następnie wdychaj. Rób to przez dobre 5 minut, a to powinno wywołać senność.
Zastosowanie – olejki możesz nakładać na klatkę piersiową, skronie, czoło, kark, a nawet podeszwy stóp. Zawsze najlepiej najpierw rozcieńczyć oleje w oleju nośnym.

Śpij dobrze!

ADAPTOGENY czyli zioła adaptogenne

Zioła adaptogenne  to te zioła, które stosowane codziennie pomagają naszemu organizmowi wrócić do naturalnego stanu homeostazy. Wiele ziół adaptogennych ma właściwości wspomagające nasz układ odpornościowy, budujące odporność na stres i zwiększające naszą witalnoś

UWAGA: Informacje na tej stronie służą wyłącznie celom edukacyjnym i nie mogą być używane w celach terapeutycznych. Informacje te nie mogą być stosowane jako substytut profesjonalnego diagnozowania i leczenia. Przed podjęciem jakiejkolwiek terapii, należy skonsultować się z lekarzem .